[R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

Awatar użytkownika
Zulus
Posty: 105
Rejestracja: ndz lip 13 2014, 13:42
Lokalizacja: Wrocław
x 3

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: Zulus » pt sty 19 2018, 11:39

Hej, witam wszystkich

Relacja się rozwija, ogólnie jak mam czas to coś dłubie sobie przy modelu. Staram się dalej pomalutku zrobić ten układ jezdny. Obecnie pomalowałem koła farbą Pactra, bo w moim sklepiku modelarskim nie było Humbrola, imitującego metal i postanowiłem kupić jedną farbkę którą pomaluję też szare części np. napędu.

Skończył mi się klej super glue i nie bardzo mam jak ruszyć dalej - dużo rzeczy formuję przy pomocy takiego rozwiązania. Obecnie robię wiązar (tak to się chyba nazywa) z tym, że chce uformować wszystkie te zaczepy (no zobaczymy co z tego wyjdzie, najwyżej zrobię tą cześć ponownie.

Obrazek

Wzoruję się troszkę na zdjęciach:

Obrazek

Obrazek

Zródło: Zdjęcia Andrzej PX48 z forum Konradus

Załączam obecny stan budowy:

Obrazek

Obrazek

Jakoś to idzie, ale troszkę mój entuzjazm opadł, bo miałem wrażenie, że będzie szło bardziej estetycznie. Może złożenie układu napędowego troszkę polepszy efekt wizualny.

Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji.
1 x

Awatar użytkownika
Zulus
Posty: 105
Rejestracja: ndz lip 13 2014, 13:42
Lokalizacja: Wrocław
x 3

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: Zulus » wt lut 06 2018, 12:46

Hej, witam po kolejnej przerwie.

Projekt rusza pomalutku do przodu ale ostatnio jest mniej czasu więc w sumie nie ma kiedy robić - mam większy model na głowie - auto :) Tam tez trzeba troszkę składać od czasu do czasu :)

Tak czy inaczej uformowałem cały wiązar, nie do końca wyszedł tak estetycznie jak chciałem, ale to chyba kwestia również narzędzi. Formowałem go ze 3 razy od początku do końca, więc można sobie śmiało wyobrazić jak wyglądał wtedy - teraz jest uważam dobrze.

Może kolor się troszeczkę wydawać na jasny ale w wycinance ten konkretny model ma praktycznie taki sam, dosyć jasny szary na elementach napędowych.

Załączam kilka zdjęć - może uda się niedługo zrobić wszystkie elementy jezdne i je pomalować, kto wie :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam i zachęcam do komentowania jak i uwag, może uda mi się zrobić coś lepiej :)
0 x

Awatar użytkownika
gk
Posty: 817
Rejestracja: wt sie 19 2003, 15:53
Lokalizacja: Krosno
x 33

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: gk » wt lut 06 2018, 21:57

A pamiętam początki Bishopa :mrgreen: - postęp czy nawet skok jakościowy wykonania wyraźny. :spoko:

Nic nie wiem o parowozach, poza tym że są ładne :haha:, ale robiąc ujęcia tych wiązarów mogłeś bardziej pod kątem fotografować, żeby było widać jak robią się przestrzenne (o ile jasno to wyraziłem). No i jeszcze deczko niedoszlifowane - ale wiem z doświadczenia, że taką grę cieni widać na zdjęciach, a na żywo praktycznie nie.

pzdr Grzegorz
0 x

Awatar użytkownika
Zulus
Posty: 105
Rejestracja: ndz lip 13 2014, 13:42
Lokalizacja: Wrocław
x 3

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: Zulus » śr lut 07 2018, 14:13

Witam,

Grzegorz, nawet nie wiesz jak dobrze wspominam tego Bishopa. Fakt, faktem sporo się wtedy nauczyłem i po prostu zacząłem się dużo bardziej przykładać. Do dzisiaj w starej firmie stoi jako pamiątka (i nawet się podobno trzyma :)). Co do parowozów, no widziałem kilka a ten PX29 póki co tylko na zdjęciach :/ Do Sochaczewa niby nie jest daleko ode mnie, ale się wybrać nie mogę - podobno jest bardzo ładny po odrestaurowaniu.

Fakt, tutaj masz rację, mogłem zrobić zdjęcia z boku lub z góry co właśnie uczyniłem a co do niedoszlifowania - no ciężko mieć wszystko :) są troszeczkę jakby to powiedzieć, nadgryzione zębem czasu, może jak pobrudzę na koniec całość będzie to nadawało autentyczności :)

Na chwilę obecną szału nie ma ale jak powiedziałeś, postęp czy nawet skok zrobiłem ale dalej jestem daleko jeszcze za większością użytkowników :)

Co do zdjęć - nie do końca jeszcze jest wszystko pomalowane ale to kwestia czasu :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam i oczywiście zachęcam do udzielania rad jak i wdawania się w dyskusję :)
0 x

Awatar użytkownika
tofiki
Posty: 117
Rejestracja: pt maja 11 2007, 19:37
Lokalizacja: Ruda Śląska OSP REMIZA
x 2

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: tofiki » czw lut 08 2018, 22:59

Ładnie ci idzie trzeba dotrwać do końca
0 x

Awatar użytkownika
Zulus
Posty: 105
Rejestracja: ndz lip 13 2014, 13:42
Lokalizacja: Wrocław
x 3

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: Zulus » sob lut 10 2018, 14:43

Witam
tofiki pisze:
czw lut 08 2018, 22:59
Ładnie ci idzie trzeba dotrwać do końca
Dzięki tofiki, jakoś idzie chociaż dalej popełniam sporo błędów, może uda się w tym roku wytrwać do końca :) Obecnie najnowszy to taki, że silniki źle złożyłem i musiałem je odkleić i zrobić jeszcze raz. Ostatecznie też ponowne malowanie wyszło średnio i nie do końca jestem zadowolony ale cóż, już ten etap zamykam. Przy następnej okazji się dwa razy zastanowię :)

Zrobiłem dzisiaj kolejną część napędową i w sumie jakoś to wygląda, nie jest może super estetycznie na zdjęciach ale jak wiadomo, w rzeczywistości oczywiście wygląda dużo lepiej. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko z górki :)

Załączam zdjęcia - krytyka mile widziana bo sam wiem, że jest nie do końca dobrze ale umiejętności modelarskie się rozwijają z czasem :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich czytelników :)
0 x

ArturoKoguczczini
Posty: 5
Rejestracja: śr kwie 29 2015, 8:09

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: ArturoKoguczczini » ndz lut 11 2018, 16:07

Popraw ustawienia kół. Nie mogą z obu stron być tak samo ustawione. Bodajże zasada jest taka, że koła prawej strony są obrócone o 90 stopni w stosunku do tych po lewej. Na pewno jest to zaznaczone w wycinance : )
0 x

Awatar użytkownika
Zulus
Posty: 105
Rejestracja: ndz lip 13 2014, 13:42
Lokalizacja: Wrocław
x 3

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: Zulus » ndz lut 11 2018, 23:48

Hej,

A i tutaj masz racje jak najbardziej, ale cóż, bylem tak wniebowzięty tym, że udało mi się je złożyć (w sumie składam bardzo po części ku uciesze bratanka, który ma teraz 3 latka, że się zagapiłem) - co jednak mogę powiedzieć, celna uwaga co do błędu, nie pierwszego jak pisałem :) Myślałem o tym, by to rozkleić i złożyć ponownie bo faktycznie jest o 90 stopni przemieszczenie, co jest zrozumiałe ale nie jestem pewien czy uda się to zrobić. Jak się nie uda, co jest możliwe bo sporo części staram się składać przy pomocy super glue (łatwiej i dużo szybciej się związuje jak wiadomo niż Magic) pozostanie mi tylko fotografowanie z jednej strony do relacji i udawanie, że z drugiej wszystko jest ok :)

Zrobię kocioł, bo jestem na jego etapie to postaram się coś z tym zrobić :)

Duży plus za spostrzegawczość, im więcej błędów się znajdzie, tym lepiej pójdzie następny model, przypominam, ze w tamtym roku, do dwóch lat wstecz składałem na poziomie dzieci z klas 1-3. Awansowałem może na 4-6 więc dalej się sporo gaf zdarza :D
0 x

ArturoKoguczczini
Posty: 5
Rejestracja: śr kwie 29 2015, 8:09

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: ArturoKoguczczini » śr lut 14 2018, 14:47

Też nieraz rozklejałem CA, bo ktoś coś zauważył (skubańcy), a nawet czasem robiłem od nowa. Trzymam kciuki! :)
0 x

Awatar użytkownika
Zulus
Posty: 105
Rejestracja: ndz lip 13 2014, 13:42
Lokalizacja: Wrocław
x 3

Re: [R] Parowóz PX29 Modelik 1:25

Post autor: Zulus » czw lut 22 2018, 13:37

Witam ponownie,

Troszkę coś robię od czasu do czasu, póki co nie rozkleiłem jeszcze tych wiązarów i kół, bo troszeczkę się boję więc tamta sprawa jest otwarta. Rozpocząłem budowę kabiny oraz składania całego kotła. Na chwilę obecną udało mi się już zrobić kilka elementow ale dopóki nie zrobię wszystkich nitów to nie zabieram się za złożenie tego do kupy ani za malowanie.

Załączam zdjęcia, wszystkie uwagi mile widziane :)

Pierwsza część kotła była dosyć skomplikowana, mam na myśli zbudowanie tego komina, no naprawdę spędziłem nad nim sporo czasu a i robiłem do niego kilka podejść no i nie wyszedł jakoś super ale farba ukryje nierówności :)
Obrazek

Obrazek

Te elementy były naprawdę bardzo (piasecznica i zbieralnik pary) i ostatecznie złożyłem je jako tako, by było w miarę równo ale i tak będę je szpachlował a potem szlifował i malował.
Obrazek

Kocioł jak widać zrobiłem cały ale skrzynię ogniową zrobiłem jeszcze raz ale z białego papierku jak widać (strasznie mi nie wyszła - wyszedł problem tego, że się odcisnął szkielet na nim).
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podłogę zrobiłem z zapałek ale się okazało, że jest troszkę za gruba więc na spokojnie ją na papierze spokojnie zmniejszę a i deseczki będą ładniejsze (może również pobrudzę, by wyglądało bardziej realistycznie).
Obrazek

Ze strzykawki zrobiłem coś na wzór do wybijaka do nitów i cóż, jak widać sporo będzie wybijania, bo i wewnątrz jest cała masa nitów :)
Obrazek

Obrazek

Zobaczymy jak to będzie szło ale dopiero pewnie coś wrzucę jak już zaszpachluję, doszlifuję i pomaluję :)

Pozdrawiam wszystkich :)
0 x

ODPOWIEDZ